czwartek, 28 sierpnia 2014

Kolejny kocyk i ochraniacze na pasy, tym razem dla małej Madzi :) kuzynka cierpliwie testowała i pozowała do zdjęć.
Jestem wielką fanką polaru Minky, dlatego jutro powstaną jesienno-zimowe komplety dla maluszków i dla dorosłych a dokładniej czapki i apaszki lub kominy :)

Jutro kolejna wizyta w pasmanterii <3






niedziela, 6 lipca 2014

DIY: Chmurka do wózka

Dziś pierwsze DIY na blogu, nic skomplikowanego, uszycie na maszynie zajmuje 30 min a ręcznie hmm...z godzinę ? Chmurkę można zawiesić w wózku lub łóżeczku, kolorowe wstążeczki na pewno zainteresują malucha.

Potrzebujemy:

- kartkę bloku rysunkowego A4
- arkusz A4 białego filcu
- kawałek filcu w kolorze czarnym i czerwonym
- 4 paseczki z kolorowych tkanin
- wypełniacz do zabawek
- nożyczki
- igły
- maszynę do szycia lub igłę z nitką

Na początek składamy kartkę z bloku na pół i rysujemy szablon (pamiętajmy o zostawieniu 2 cm na szwy), wycinamy, składamy biały filc na pół, przypinamy szpilkami i wycinamy szablon (dolny, złożony filc przecinamy)


Każdy paseczek składamy na pół, zszywamy, wywracamy na drugą stronę i robimy pętelki.
Z czarnego i czerwonego filcu wycinamy części buźki chmurki: 2 czerwone kółeczka, 2 czarne i buźkę.
Każdą część przyszywamy nicią w tym samym kolorze.


Ok, mamy przyszytą buźkę, więc teraz musimy zszyć sznureczki, te dłuższe części najlepiej sobie przyczepić igłami, żeby przypadkiem nie zszyć ich razem z filcem.
W ten sam sposób naszywamy zawieszkę w górnej części chmurki, nakładamy drugą część i zszywamy, zostawiając troszkę niezszytego miejsca. 
Wywracamy chmurkę na drugą stronę, wkładamy wypełniacz i starannie zszywamy dziurę dzięki, której mogliśmy ją wypchać (najlepiej zrobić to ręcznie).

Zawieszkę ma chyba każdy maluch od innej zabawki, jeśli nie to można zakupić na allegro, ale w ilościach mini hurtowych 22 sztuki/21 zł.


A tak chmurka prezentuje się w wózku Wiki.
Dziecko szczęśliwe i właśnie to sprawia mi największą radość :)







niedziela, 29 czerwca 2014

Halo Halo, tu Ziemia !

Zabawki z materiału i drewna to coś co lubimy najbardziej ale nie rezygnujemy z plastiku, jest bowiem tyle zabawek edukacyjnych, które ciężko zastąpić filcem lub drewnem
Jesteśmy na etapie halo, halo :) więc taki telefon to dla nas zbawienie, mała może do woli gryźć, rzucać a zabawka na tym nie ucierpi.
Wstaliśmy dzisiaj o 9, Nieślubny przejął dziecko a ja uciekłam do salonu, gdzie mogłam szyć i pić kawę w spokoju i tak w godzinę powstał miękki telefon w stylu vintage a tasiemka idealnie odzwierciedla prawdziwy kabel :)
Teraz halo, halo nie będzie końca, mała będzie dzwoniła a ja razem z nią, w końcu wspólna zabawa to najlepsze co może być ;)




sobota, 28 czerwca 2014

3.Inspiracje: pokój do pracy

Pokój do pracy, miejsce gdzie można tworzyć w ciszy i spokoju, wszystko poukładane na swoim miejscu.
Takie mam wyobrażenie o idealnym pokoju w rzeczywistości jest jednak inaczej :) 
Każde pudełko w innym miejscu, porozwalane guziki, sajgon w tasiemkach o filcu nie wspomnę...dziecko, które upodobało sobie pedał od maszyny.
Jestem na etapie poszukiwań regału/szafy/komody zwał jak zwał ważne, żeby spełniało swoją funkcję,
koniecznie z dużą ilością półek, prosty design w kolorze białym.
Na chwilę obecną mogę jedynie nacieszyć oczy takimi obrazkami ;)



piątek, 27 czerwca 2014

2. It's a Boy!

Dzięki kartce, którą robiłam dla bratanicy nie widziałam jak spożytkować mój nadmiar energii....tak to właśnie pierwsza wykonana kartka tak mnie zmotywowała do pracy, ale wracając do tematu, dziś powstała kartka powitalna dla chłopca, rano pobiegłam do drukarni, po powrocie czekała już na mnie kawa i pyszny rogal z serowym nadzieniem  dziecko słodko spało jeszcze 2 godziny, więc miałam czas na odpoczynek i na realizację mojego planu.
Do perfekcji jeszcze daleka droga a poniżej wykonana karteczka.




1. Kartka dla Bratanicy

Już na dniach na świecie pojawi się moja mała bratanica,
Będę ciocią z prawdziwego zdarzenia i pierwszy raz matką chrzestną,
Wiem, że jeszcze na to za wcześnie,
Ale marzy mi się, żeby mieć z nią idealny kontakt, 
Żeby mogła na mnie zawsze polegać,
Nie chcę być chrzestną tylko na papierku, albo od święta
Będzie między nami 25 lat różnicy, to dużo, to bardzo dużo
Ale dam z siebie wszystko :)